Strony

środa, 23 lipca 2014

Wakacyjne wspomnienia

To nasze pierwsze wspólne wakacje w takim wydaniu. W tam tym roku nie byliśmy nigdzie prócz wyjazdu do teściów i jednego dnia nad Soliną. W tym roku postawiliśmy na prawdziwe chociaż krótkie wakacje. Za rok mamy zamiar pojechać na dłużej (czy się uda zobaczymy).
Te kilka dni dały nam odetchnąć, odpocząć i pobyć tylko we troje.
Pogoda dopisała było piękne słońce, morze początkowo dość zimne, ale w sobotę była bardzo przyjemna woda. Początkowo Nataniel nie chciał wchodzić do wody, bał się trochę fal - mimo, że były bardzo małe jednak już w piątek zaczęła się zabawa na całego, a w sobotę nie chciał wyjść z wody tak mu się spodobało.
W niedziele poszliśmy jeszcze nad morze, a później na kilka godzin pojechaliśmy do Gdańska i w nocy wróciliśmy do domu.
Dębki zauroczyły nas pięknym terenem, willa horyzont w której mieszkaliśmy była super wyposażona - kuchnia do dyspozycji gości, grill, rowery na wyposażeniu. Dzięki temu dowiedzieliśmy się, że nasz syn uwielbia wycieczki rowerowe i w planach mamy zakup fotelika rowerowego i będziemy jeździć na wycieczki :)
Jedyny minus to 15 minut do plaży i tu nie było by tak źle jeśli nie brać pod uwagę tego, że nasze zejście do plaży usłane było korzeniami w lesie i sporym kawałkiem piasku, a z wózkiem nie była to łatwa przeprawa, ale dwa razy dziennie dawaliśmy radę i po kilka godzin spędzaliśmy na plaży.
W jeden dzień Natanielkowy tata pojechał rano po ryby prosto z kutra rybackiego i mieliśmy obiadek gotowy. I tu ciekawostka kilo ryby z kutra wyszło nas 10 zł, a jedna porcja ryby z frytkami zakupiona w smażalni prawie 30 zł ;) jest różnica nie. Ja wiem, że w smażalniach muszą zarobić, ale 80 zł za kilogram ryby jak sobie liczą, a na kutrze jest za 10 zł to spora różnica ;)
Po za tym znaleźliśmy bardzo miłe miejsce z lodami i goframi sprzedawca (chyba właściciel) z powołania umiał podać niby proste rzeczy, uśmiechnąć się był życzliwy dla dzieci uśmiechał się podając im wybrane lody i wiecie co niby nic, ale bardzo mnie to zauroczyło i wracaliśmy tam kilka razy :)
Po za tym strzałem w dziesiątkę było zabranie ze sobą tipi. Początkowo się zastanawialiśmy czy brać czy nie brać, ale jednogłośnie na plaży stwierdziliśmy, że to był świetny wybór, że je zabraliśmy. Nataniel miał cień, bawił się i tipi oczywiście wywoływało zainteresowanie innych plażowiczów ("o patrz jakie mają fajne", "o jaki namiot ciekawy", "ale fajny pomysł" itp. ;)
W czwartek pojechaliśmy też do Władysławowa. Poszliśmy do Oceanarium - osobiście pomysł fajny, ale według mnie nazwa oceanarium powinna być zmieniona bo jedno akwarium z rybami to tak oceanarium trudno nazwać ;)
Ale po za tym jednym akwarium były też figurki fok, ryb, pingwinów i innych morskich zwierząt, fajne miejsce z wodospadem i ogromny plac zabaw. Spędziliśmy tam kilka godzin i ogólnie nam się podobało tylko nazwa średnio adekwatna do miejsca.

Pierwszy dzień z samego rana plaża była praktycznie tylko nasza :)



Władysławowo


 Oceanarium














Plac zabaw w oceanarium




Dębki





Zabawa na podwórku przed willą 


I rybki na obiad ;)








 Gdańsk

Pyszne lody w Dębkach






I zabawy w morzu


 Gdańsk




I tak dobiegły końca nasze piękne, słoneczne wakacje. Bardzo się cieszę, że udało nam się wyjechać chociaż na te kilka dni :) W sierpniu powtórka tyle, że w górach u teściów i na trochę dłużej. Tam już może nie będzie to typowy wypoczynek, ale też zmiana klimatu i jednak inne środowisko - cisza i spokój :)

Przy okazji morskiej tematyki zobaczcie jak nie wychodząc z domu możecie bawić się z dziećmi nad morzem hartujmisie.pl

8 komentarzy:

  1. Cudne mieliście wakacje co widać na ślicznych zdjęciach

    OdpowiedzUsuń
  2. Super wyjazd i piękne zdjęcia!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. O byliście koło mojego domku :) Super wakacje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super zdjęcia, widać że wakacje udane wszędzie uśmiechnięte minki :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. ej to nie jest oceanarium, tylko ocean park!!!! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To w takim razie zwracam honor ;)
      Mnie się cały czas kojarzy nazwa oceanarium ;) ale ocean park też powinien mieć trochę więcej żywych zwierząt mimo wszystko, po za tym na prawdę fajne miejsce :)

      Usuń
  6. Wspaniale spędziliście wakacje nad morzem! Przyjemnie oglądać takie wakacyjne zdjęcia :-)

    OdpowiedzUsuń