Strony

piątek, 4 września 2015

Powiew jesieni

Dużo osób pisało, że wrzesień ma być jeszcze bardzo ciepły i faktycznie dwa pierwsze dni września były u nas upalne. Jednak wczoraj było już zimno, a dzisiaj cały czas pada. Deszcz był potrzebny, bo nie pamiętam kiedy ostatni raz padało, ale już chyba trzeba będzie się przestawić niestety na jesienną pogodę. My planujemy jeszcze tydzień wolnego w górach u Nataielkowych dziadków, miało być to właśnie we wrześniu, ale chyba przesunie się nam wyjazd dopiero na październik. Ale ważne, że będzie jeszcze czas trochę się zresetować i odpocząć chociaż trochę :)
Póki co nasz czas pochłania zmiana samochodu, ale już jesteśmy coraz bliżej zakupu ;) później jeszcze musimy komuś sprzedać nasze wcześniejsze auto :D co prawda mam do niego spory sentyment, bo kupiliśmy go kilka dni po ślubie i służył nam dobre 5 lat więc sporo wspólnych chwil nam przypomina, ale wiecznie przecież jednym autem nie można jeździć ;)
Z innych spraw Nataniel mówi już coraz więcej, śpiewa często i czasem jest na prawdę zabawnie go słuchać. Ostatnio był na weekend u dziadków i zabrali go do mini zoo gdzie były m.in. dziki i jak po niego przyjechaliśmy pięknie nam powiedział jakie nowe słowo umie tak płynnie i starannie i właśnie takie chwile utwierdzają mnie w tym, że lepiej, żeby dziecko mówiło mniej, a staranniej niż mówiło tysiąc słów i sepleniło i trzeba było to korygować. Ostatnim zaskoczeniem jakie mnie spotkało ze strony Nataniela było to jak szliśmy na zakupy i przed nami szedł jeden Pan, a zaraz potem doszedł do niego jakiś kolega i Nataniel mówi dwóch Pamów (Pam czytaj Pan ;) byłam zaskoczona, że tak już potrafi sobie wszystko szybko w swojej główce przetworzyć i policzyć. Ogólnie umie liczyć do trzech i wie ile to są np. trzy książeczki, dwa kółeczka itp.
Także z dnia na dzień nabiera nowych umiejętności i zdolności. Już nie jest malutkim dzidziusiem, a chłopcem, który sam potrafi odkrywać nowe rzeczy i cieszy się każdą z nich.
W końcu mogę powiedzieć, że i w nocy trochę lepiej śpi, bo budzi się tak max 2 razy, czasem tylko raz. Przez długi czas myślałam, że nie doczekam momentu, że będzie przesypiał całe noce, ale teraz już wydaje mi się, że nastąpi to już niedługo z czego się bardzo cieszę :D

Na koniec nasze akwarium co prawda zdjęcie jeszcze przed zamieszkaniem rybek, ale już wtedy było to coś ciekawego. Teraz przebywa w nim 8 kolorowych rybek i wieczorami jest podświetlane co daje fajny efekt :)