Strony

piątek, 3 stycznia 2020

Prezent na Dzień Babci

Już niebawem Nowy Rok, a wraz z nim styczeń i pytanie co na Dzień Babci i Dziadka. My już trochę tych prezentów daliśmy, bo Nataniel obdaruje swoich dziadków tym razem już 7 raz, Pola 2, ale z każdym rokiem coraz trudniej wybrać coś co się nie powieli ;)
Jednak znalazłam na to sposób, sklep który ma w swojej ofercie personalizowane prezenty idealne na różne okazję, ale ja skupie się na Dniu Babci i trochę na Dniu Dziadka, bo to przecież dzień po dniu :)
W sklepie MyGiftDNA.pl proponuje bardzo ciekawe prezenty, a najlepsze jest to, że sami możecie spersonalizować. Kto nie lubi takich prezentów? Chyba nie ma takich osób, a biorąc pod uwagę babcie na pewno będą zachwycone takimi prezentami od wnuków.
Ja postawiłam na coś co wiem, że może się spodobać (chociaż wybór wcale nie był taki oczywisty i łatwy)
Wybrałam album, bo moi rodzice uwielbiają podróże więc będą mieli gdzie wklejać swoje kolejne podróżowe wspomnienia. Mój tata często potrzebuje do pracy pendrive więc taki prezent dostaje od swoich wnucząt.
W sklepie są również przepiękne patery, kalendarze z różnymi tekstami,  zestawy do otwierania wina w pięknej drewnianej skrzyneczce (też właśnie myślałam nad takim prezentem, ale później przypomniało mi się, że taki zestaw już mają w domu ). Są też świetne kubki termiczne na których można dodać imię. Wybór jest na prawdę duży. Inne pomysły na Prezent na Dzień Babci  można zobaczyć na stronie MyGiftDNA.pl tylko zarezerwujcie sobie chwilę czasu, bo jest w czym wybierać :)
Jestem pozytywnie zaskoczona szybkością realizacji zamówienie. Zamówienie złożyłam koło 12, a po paru godzinach miałam już maila, że dzisiaj zostanie wysłane na drugi dzień kurier mi je dostarczył.
Jakość produktów jest na prawdę godna podziwu, dobrze zabezpieczone do transportu.
Już niebawem okaże się czy dziadkom prezenty podobają się tak samo jak mi ;)





Pendrive jest bardzo starannie wykonane, drewno idealnie wyszlifowane i nadruk świetnej jakości,



Album ma świetne kolory, grafika jest starannie wykonana. Cały album porządnie złożony :)


Dodatkowo do zamówienia dostałam kolorowe naklejki :)



niedziela, 8 grudnia 2019

Gdzie mieszka szczęście

Mam dla Was recenzję kolejnej książki i może nie jest ona typowo świąteczna, ale ma cudowny przekaz. "Gdzie mieszka szczęście" opowiada o myszkach i tym czy ważne jest to gdzie mieszkamy i czy ma to związek ze szczęściem. Według mnie mimo, że nie ma tam świątecznych akcentów to jest to książka idealnie wpisująca się w Świąteczny klimat. Bo właśnie w tym czasie myślimy więcej o innych, więcej pomagamy i dzieci mogą pytać właśnie o takie rzeczy czy szczęście zależy od tego co mamy, gdzie mieszkamy i co w życiu jest na prawdę ważne.
Książka ma nie tylko wspaniałe ilustracje, ale też odsłania przed czytelnikiem na każdej stornie coś ciekawego. Nie wspomnę już o tekście, który uczy i tłumaczy co tak na prawdę oznacza szczęście.











Jeśli myślicie jeszcze nad Świątecznymi prezentami i nie macie pomysłu to myślę, że dla dzieci lubiących książki będzie to wspaniały prezent. Już ze względu na to jak jest wydana warto ją mieć, bo jest na prawdę mało takich książek w Polsce, które mają przestrzenne ilustracje.
Możecie kupić ją Tu w promocyjnej cenie :)

sobota, 7 grudnia 2019

Czas świątecznych książek

Do Świat pozostało już na prawdę niewiele czasu. Ja w tym roku stawiam na książki w Świaątecznym klimacie. Wczoraj Nataniel i Pola dostali do Mikołaja między innymi książki oboje chociaż po jednej świątecznej.
W między czasie dotarła do nas przesyłka od Wydawnictwo Wilga i oniemiałam z zachwytu.
Tak! Właśnie na takie książki czekałam. Do tej pory ciekawe książki z jakimiś okienkami, ciekawymi pomysłami przywoziła Nam moja siostra z Niemiec, ale problem w tym, że książki były po niemiecku więc fajne do oglądania, ale już do czytania nie bardzo.Tym razem w końcu ktoś wydał coś na prawdę pięknego. Każda strona zachwyca ilustracjami, pomysłowością i tekstem.
Każda książka jest warta uwagi więc będą 3 wpisy o trzech różnych książkach.
Wczoraj był Mikołaj więc dzisiaj właśnie o tej tematyce książka :)
"Wyjątkowy prezent świętego Mikołaja" to książka w której mała dziewczynka Zuzia ma wyjątkowe marzenie, nie chce prezentu. Jakie jest jej marzenie? Koniecznie musicie zajrzeć do książki, a oprócz czytania odkryjecie napisany przez Zuzię list, Mikołaja patrzącego przez okno, krainę Prezentów, Elfy i przeżyjecie z Zuzią cudowną Świąteczną przygodę.
To książka idealna na prezent pod choinkę.
U mnie zarówno Pola jak i Nataniel byli nią zachwyceni. Pola obrazkami zdecydowanie, chociaż Nataniel też z zainteresowaniem je oglądał, ale On też wsłuchiwał się w przygody Zuzi. Pola zdecydowani jest na etapie oglądania książeczek, ale bardzo mnie cieszy, że dzisiaj po otwarciu prezentów pierwsze co zrobiła to wzięła grubą książkę z bajkami i ją dokładnie oglądała. Chyba mogę powiedzieć, że zaraziłam moje dzieci pasją do czytania :)









Książka jest jeszcze dostępna więc jeśli chcecie poczytać o wyjątkowych przygodach małej dziewczynki lub podarować ją na prezent nie czekajcie, bo coś czuję, że nakład szybko się skończy.  Tu link bezpośrednio do książki :)


piątek, 6 grudnia 2019

Coś dla brzuszka, coś dla maluszka i nie tylko

Dzisiaj mam dla Was wpis o czym ekstra. To rzecz, która znam od dawna i, którą uwielbiam zarówno ja jak i wszyscy, którzy chociaż raz mieli z nią styczność.
Jeśli zastanawiacie się nad drobnym prezentem dla maluszka to jest coś idealnego co sprawi, że poczuje się lepiej. Pewnie zastanawiacie się co to za wynalazek. Otóż to coś co jest naturalne, a przy okazji ma wiele właściwości.
Mowa o termoforku z pestek wiśni. Pewnie kto nie wiem pomyśli pestki? Przecież je się wyrzuca. Okazuje się, że nie wszystkie część jest zbierana i suszona by nadawała się właśnie do takich cudów jak termoforki.
Jakie właściwości ma termoforek?
Większość pewnie zna go z dobrych właściwości, które łagodzą kolki, ale to nie jest jedyne zastosowanie odkąd sama poznałam to cudo to stosuje je przy bólach menstruacyjnych. Są idealne na bóle reumatyczne, a także po schłodzeniu na stłuczenia czy obrzęki po ukąszeniu. Dodatkowo jeśli ktoś w zimę lubi mieć cieplej gdy zasypia może podgrzać sobie taki termoforek i będzie mu się milej zasypiać :)
Jak widzicie zastosowanie ma nie jedno, a jest na tyle poręczny, że można zabrać go ze sobą w różne miejsce.
Podgrzać można go w mikrofali lub jeśli ktoś jej nie posiada w piekarniku jedyna ważna rzecz to podgrzewamy TYLKO sam wkład bez pokrowca.
Termoforek możecie zakupić w nature-solution dodatkowo możecie dokupić wkład z dodatkiem lawendy i pomarańczy, która ma przepiękny zapach taka dodatkowa aromaterapia :)
Termoforki mają zdejmowany wkład w kilku fakturach i kolorach do wyboru, dostosowane są wymiarami do małych brzuszków.
Na stronie trwa akurat promocja na kilka wzorów termoforków więc jeśli macie w rodzinie jakiegoś maluszka (chociaż nie tylko) i brak pomysłu na prezent to bardzo Wam polecam ten mały, ale jakże przydatny woreczek :)





sobota, 30 listopada 2019

Kalendarz adwentowy

W końcu udało się skończyć. Obiecałam, że napiszę Wam jak w tani sposób mieć swój kalendarz. Nasz trochę został zmodyfikowany przez warunki pogodowe ;) Miała być choinka z gałązek. Ale, że wczoraj padało mokre gałązki ciężko było by zawiesić, żeby nie pobrudzić ściany. Ale na szczęście mam kreatywnego męża który stworzył choinkę. Będzie też świetna po zdjęciu wszystkich pakuneczków, żeby zawiesić ozdoby choinkowe i będzie wisieć jako ozdoba przez Święta.
Żeby stworzyć kalendarz potrzebowałam:
- papierowych torebeczek (48 sztuk bo kalendarz jest dla Nataniela i Poli)
- naklejki z cyferkami ( kupiłam dwa różne komplety, żeby było latwo odróżnić, który pakunek jest dla kogo)
- słodycze, małe figurki zwierzątek, długopis z kolorowymi wkładami, notesik, opaski, rękawiczki i kilka innych drobiazgów.
- coś do powiedzenia wszystkich woreczków u nas powstała choinka z płyty MDF pomalowana na biało z dodatkiem brokatu.



Myślę, że jutro z rana będzie radość jak dzieciaki zobaczą taką choinkę :)

piątek, 29 listopada 2019

Żmijowisko

NA pewno części z Was tytuł postu coś mówi. Pewnie większości ze względu na serial, ale nie wiem czy wiecie, że jest też książka.
"Żmijowisko" W. Chmielarz to książka, która nie daje prostych rozwiązań. Napisana w ciekawy sposób i jak już pada cień podejrzenia na jedną osobę nagle wszystko się zmienia i chociaż przez głowę przechodziły mi różne scenariusze zakończenia ostateczny okazał się dość ciekawy.
Pokazuje, że prawdziwej miłości nie da się zastąpić, a przy tym jak można zranić kogoś kto chciał by związek był udany. Główni bohaterowie to małżeństwo z dwójką dzieci, którzy wyjeżdżają na wakacje by spotkać się w grupie znajomych ze studenckich lat (znajomych głównie kobiety) niestety te wakacje okażą się dla każdego z nich ciężkim przeżyciem, bo uznaje się za zaginioną ich starszą córkę. Co będzie potem, co wykryje śledztwo. Jak cała historia się zakończy? Tego pewnie dowiecie się z serialu, ale polecam również przeczytać książkę.
Postacie są ciekawie opisane i ze strony na stronę historia robi się coraz ciekawsza. Polecam jeśli ktoś jeszcze się zastanawia czy warto przeczytać.
Książkę wymieniłam za punkty zebrane na czytampierwszy.pl
 Jeśli szukacie prezentów dla kogoś kto luci czytać polecam wszystkie książki ze zdjęcia, torbę oczywiście też :)
Torby możecie kupić u mnie na Kącik Natanielkowej Mamy różne wzory dla kochających czytać i wiele, wiele innych wzorów :)


środa, 13 listopada 2019

Wiele się dzieje

Nie pisałam dość długo, ale życie nas tak pochłania, że nawet nie ma za bardzo kiedy. Ostatni miesiąc i początek tego był dość intensywny w różne wydarzenia.
Po pierwsze końcem października byłam 4 dni u mojej siostry. Dzieci zostały z tatą więc miałam chwilowy reset od codzienności. Później razem z siostrą wróciłyśmy do Polski i świętowałyśmy Jej okrągłe urodziny. W ten weekend byliśmy u teściów i świętowaliśmy 50 rocznicę ślubu także sami widzicie, że co chwila coś :) w między czasie zaczyna się powoli sezon prezentowy więc mam co robić, żeby przygotować się na zbliżający czas.
Najbliższy czas też będzie szalony ze względu na pracę + do tego już planuję w głowie przygotowania do świąt. Spontanicznie okazało się, że w tym roku też wybieramy się na sylwestra więc jeden dzień szukałam lokali, ogarniałam fryzjęrkę i makijażystkę. Niby dopiero listopad, ale jak macie podobne plany to polecam Wam już rezerwować terminy bo to ostatni dzwonek np. makijażystka u której malowałam się w tam tym roku miała wolne tylko poranne godziny na makijaż już więc zmuszona byłam szukac kogoś innego.
Byliśmy też z Polą na sesji jeśli jesteście z Kielc lub okolic to bardzo polecamy Manufaktura Portretu 






Planuje jeszcze wpis na temat pewnego pięknego zamku, który zwiedziłam ale muszę zgrać zdjęcia na laptopa i wtedy to ogarnę ;)