Strony

wtorek, 22 lipca 2014

Co warto mieć nad morzem

Dzisiaj wpis o tym co warto zabrać dla dziecka nad morze i nie chodzi tu o wpis typu jakie rzeczy mamy zabrać do walizki (chyba, że taki chcecie to też mogę napisać ;) ale o to co zrobić by czuć się bezpiecznie w tłumie plażowiczów. Co zrobić gdy dziecko nagle zniknie Ci z oczów? Najlepiej, żeby nie zniknęło, ale zdarza się i tak więc warto zakupić opaskę na rączkę na, której piszecie swój numer telefonu. W razie zaginięcia szkraba ktoś zadzwoni gdzie jest.
Osobiście nam się taka sytuacja nie zdarzyła i nikomu w koło też nie, ale różnie może być.
Opaska jest wodoodporna, zapinana na zatrzask. Można ją wyregulować, bo ma dwa zatrzaski. Mniejszym dzieciom można zapiąć ją na nóżkę. U nas opaska wytrzymała na rączce niezbyt długo, bo Nataniel nauczył się w mig ją odpinać i nie pasowała mu, ani na rączce ani na nóżce, jednak udało się uchwycić ją w tym czasie.
Całe szczęście Nataniel trzymał się blisko nas jak chciał gdzieś dalej iść to przychodził do nas i chciał, żeby mu dać rączkę wtedy szliśmy gdzieś razem więc nie obawiałam się o to, że gdzieś zniknie w tłumie. Jednak dla starszych dzieci, nawet dla tych co jeszcze nie mają swoich telefonów, a pójdą chociaż by po jakieś picie niedaleko czy loda i nie mogą później odnaleźć w tłumie bliskich to super pomysł by ktoś takiemu dziecku mógł pomóc.
Myślę, że za rok jeśli uda nam się pojechać znów nad morze to wtedy bardziej opaska się sprawdzi, bo będzie można wytłumaczyć Natanielowi do czego służy, a teraz miał tylko dobrą zabawę z odpinania jej i oddawania jej nam ;)

Do przetestowania dostaliśmy niebieską i różową opaskę (ta różowa to tak przyszłościowo chyba ;)




Na tym białym tle zapisuje się numer telefonu, spokojnie zmieszczą się dwa numery :)


Zapięte na nóżce


i już odpięte ;)


To teraz próba z ręką ;)


I na plaży 
 I już odpinanie ;)

Wbrew temu co się wydaje po zdjęciach opaska ma solidne zapięcie i nawet nie myślałam, że Nataniel tak szybko sobie z nim poradzi.
Dopiero w drodze powrotnej pomyślałam, że jest jeszcze jedna alternatywa jeśli dziecko nie chce nosić swojej opaski i jest niezbędna można zaczepić ją chociaż by o strój kąpielowy :)
Więcej o opasce możecie dowiedzieć się TU
Zakupić możecie ją TU
10 zł jak za spokój gdy dziecko zniknie nam z oczu i ktoś jest w stanie zadzwonić do zrozpaczonego rodzica to cena na prawdę nie wielka. Opaska jest wielorazowego użytku więc kupując ją raz wykorzystasz ją przez kilka wyjazdów :)

3 komentarze:

  1. Mamy takie same i polecamy, tylko moje nie ściągają :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania Twoje większe więc wiedzą, że to dla ich dobra ;)

      Usuń
  2. Moje maluchy też nie ściągają :) A opaski tez gorąco polecamy :)

    OdpowiedzUsuń