Strony

czwartek, 27 lutego 2020

W sieci zł@

Żyjemy w czasach gdzie internet jest nieodłączną częścią społeczeństwa. Ma on wiele pozytywnych aspektów, ale niestety kryje się za nim też mroczna strona. Hejt, szykanowanie, ubliżanie, jak wiemy czasem potrafi wyniknąc z tego tragedia. Co zrobić by uchronić przed tym swoje dziecko, czy to w ogóle możliwe?
Ostatnio przeczytałam książkę "W sieci zł@" Wedny James. Każdy rodzić szczególnie tych dzieci, które zaczynają wchodzić w świat internetu powinien według mnie ją przeczytać.
Beth to blogerka i mama dwóch dziewczynek Lucy i Charlotte. Obie dobrze się uczą, mają zajęcia dodatkowe. Lucy jest bardziej wycofana, za to Charlotte to urodzona liderka z wianuszkiem przyjaciółek przy boku. Tylko czy tak pozornie urodzona liderka nie skrywa jakiś tajemnic? Ciężko się przyznać przed samym sobą, że własne dziecko może być sprawcą przemocy w sieci i nie tylko. Co stanie się jak Beth odkryje tą prawdę? Ile osób z tego powodu będzie cierpiało?
Dwie rodziny będą musiały poradzić sobie z cyberprzemocą i przyznać przed samym sobą, że w rodzicielstwie nie wszystko jest oczywiste.
Książka napisana w przystępny sposób, przeplatana wpisami z bloga i komentarzami do danego wpisu, więc czyta się całkiem ciekawie. Z każdą stroną dowiadujemy się więcej, plusem książki jest to, że napisana jest z perspektywy kilku osób więc możemy zgłębić problem z różnych stron.
Polecam, bo to temat na czasie i warto mieć oczy szeroko otwarte szczególnie jeśli chodzi o dzieci.



wtorek, 11 lutego 2020

Co u Nas nowego

Znalazłam chwilę, żeby napisać co u Nas się dzieję.
Od poniedziałku Nataniel wrócił do zerówki po feriach. W ferie był tydzień u jednych i drugich dziadków, drugi tydzień miał atrakcje. Był dwa razy na lodowisku z tatą, byliśmy całą rodziną w kinie. Spontanicznie, bo jedno z Nas miało iść z Natanielem a z Polą drugie pokręcić się po sklepach, ale stwierdziliśmy, że jak jesteśmy razem to spróbujemy czy Poli się spodoba i z małą przerwą oglądała bajkę całkiem uważnie, trochę pod koniec już się pokręciła między krzesłami (akurat cały nasz rząd był wolny więc miała miejsce).
Nataniel pierwszy raz był w kinie przed 3 urodzinami, Pola bardzo szybko, bo przed drugimi.
Po za tym dzisiaj Nataniel rozdał kolegą i koleżanką zaproszenie na urodziny. Pierwszy raz będzie je miał po za domem w kręgielni, więc już bardzo nie może się doczekać tego dni.
W marcu drugie urodziny Poli więc szykuje nam się trochę urodzinowy sezon.
Po za tym w domu trochę trwają pracę wykończeniowe. W końcu doczekam się pracowni i miejsca typowo przeznaczonego na szycie i inne firmowe rzeczy, przygotowujemy się też powoli do zrobienia drugiej łazienki. Już wszystko mamy zaplanowane teraz jeszcze trochę czasu i będziemy mogli powiedzieć, że już wszystko w domu z większych prac będzie ogarnięte.
Jak zrobi się ciepło czeka Nas jeszcze zrobienie ogrodzenia.
Także cały czas u Nas coś się dzieje, dni mijają strasznie szybko.
Ostatnio planowaliśmy wyjazd na maj (będziemy mieć 10 rocznicę ślubu) i jeśli planujecie jakiś wypad na majówkę powiem Wam, że to już ostatnia chwila, żeby znaleźć coś fajnego. Jak szukałam na bookingu to połowa miejsc już nieaktualna była, a był dopiero początek lutego. W końcu zdecydowaliśmy się na hotel w Janowie Lubelskim mega urzekło Nas położenie z jednej strony jezioro z drugiej las. Coś czuję, że będziemy jeszcze chcieli w to miejsce wrócić.
Przed Nami jeszcze zaplanowanie wakacji, ale musimy się wybrać ponowie do biura podróży i na coś się zdecydować, w tym roku planujemy w końcu gdzieś lecieć prawdopodobnie będzie to Grecja, ale jeszcze okaże się na miejscu co i jak.


Pierwsza reakcja na bajkę



I zabawy u brata w pokoju jak go nie ma w domu i trochę możnba pobuszować ;)