Strony

wtorek, 28 stycznia 2014

Omegamed na zdrowie

Jakiś czas temu podjęliśmy kolejną współpracę tym razem z firmą produkujące suplementy dla dzieci. Dostaliśmy produkty do testów, a oprócz tego gadżety takie jak filcową torbę, pendrive i długopis oraz kilka broszurek do poczytania.
Póki co przetestowaliśmy omegamed baby DHA. Jestem zadowolona z kapsułek. W opakowaniu jest 30 kapsułek (więc starcza ich na cały miesiąc). Kapsułki wyciskam Natanielowi do soczku lub herbatki. Powiem Wam, że zostało nam jeszcze kilka sztuk i wydaje mi się, że wzmacniają odporność. Pogoda za oknem była jaka była, teraz mróz, a Nataniel zdrowy i mam nadzieję, że tak pozostanie :)
Kolejne dwa produkty jakie dostaliśmy do testów to syrop wzmacniający odporność i syrop dla dzieci i dorosłych w postępowaniu dietetycznym przeciwko grypie i przeziębieniu, a także w profilaktyce grypy.
Pierwszy syropek będziemy podawać Natanielowi jak skończy roczek i będzie taka potrzeba (czyli dalej zimno za oknem i czas wzmożonych infekcji).
To nasz otrzymany zestaw:




Warto wspomnieć, że kwas DHA który zawarty jest zarówno w kapsułkach jak i syropie wspomaga nie tylko odporność, ale rozwój dziecka jeszcze przed urodzeniem wynika z tego, że warto brać kwas DHA również w ciąży. Kwas ten zmniejsza też ryzyko przedwczesnego porodu w naszym kraju rodzi się bardzo dużo wcześniaczków :  na 314 tys. urodzeń, każdego roku w Polsce na świat przychodzi ponad 25 tys. wcześniaków, czyli w liczbie odpowiadającej zaludnieniu małego miasta. Odsetek przedwczesnych porodów następujących między 23., a ukończonym 37. tygodniem ciąży, wynosi w Polsce od 6 do 8,5 proc. Problemy, z którymi zmagają się wcześniaki to niekorzystne zmiany neurologiczne, przewlekłe choroby płuc, czy opóźnienia w rozwoju psychoruchowym.
Może warto pomyśleć dlaczego? Może jedną z przyczyn właśnie jest niedobór kwasu DHA (nie mówię o przyczynach zdrowotnych mamy czy dziecka, ale przypadkach gdzie nikt się nie spodziewał, że nastąpi przedwczesny poród): w badaniu wzięła udział grupa kobiet, która otrzymywała dawkę czystego DHA z alg w wysokości ok. 500 mg dziennie przez cały czas trwania ciąży. Badania wykazały, że u kobiet, które przyjmowały DHA z alg wystąpiło, aż 8 razy mniej przedwczesnych porodów przed 34. tygodniem ciąży, niż w grupie, która tego składnika nie przyjmowała. Naukowcy dowiedli również, że suplementacja czystego DHA z alg może wydłużyć czas trwania ciąży i pozwolić na jej rozwiązanie w terminie, zmniejszając ryzyko przedwczesnego porodu o ponad 85 proc!
Dodatkowo kwas DHA poprawia parametry urodzeniowe dziecka: 
Suplementacja DHA z alg w czasie ciąży korzystnie wpływa na zdrowie noworodka. Odpowiednie stężenie kwasu DHA w diecie ciężarnej poprawia parametry urodzeniowe dziecka, a jeśli nawet dojdzie do przedwczesnego porodu, skraca czas jego pobytu na oddziale szpitalnym. Poza tym, przyjmowanie czystego DHA z alg wzmacnia serce płodu oraz wpływa na prawidłowy rozwój jego układu nerwowego jeszcze przed urodzeniem. Dodatkowo DHA, które pochodzi z alg wzmacnia układ odpornościowy malucha i zmniejsza ryzyko wystąpienia infekcji. Wzbogacając dietę w kwas DHA z alg, mama może w znacznym stopniu zredukować ryzyko wystąpienia alergii u swojej pociechy i spowodować prawidłowy rozwój funkcji poznawczych dziecka po jego przyjściu na świat. Efektem tej ostatniej jest lepsza pamięć i koncentracja malucha, a w przyszłości dobre wyniki w nauce.
Jeśli jest jakaś przyszła mamusia, która zainteresuje się tematem i zacznie przyjmować kwas DHA są opracowane normy: 
Aby suplementacja przyniosła wymienione korzyści zdrowotne, należy pamiętać, że dawka czystego DHA z alg nie może być mniejsza niż 400 mg dziennie. Eksperci Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego przygotowali specjalne zalecenia dla kobiet ciężarnych i karmiących, zgodnie z którymi powinny one dostarczać organizmowi min. 500 mg DHA dziennie, a w przypadku ryzyka przedwczesnego porodu nawet do 1000 mg DHA dziennie.
Do tej pory jest to przebadany i najbardziej naturalny sposób zapobiegania przedwczesnym porodom.  
Warto się zastanowić nad tym (myślę, że sama przy następnej ciąży spróbuję  zażywać kwas DHA tym bardziej, że Nataniel urodził się w 36 tygodniu i nie było ku temu żadnych wcześniejszych sygnałów - lekarz jedynie wspominał, że możliwe że urodzę tak z 2 tygodnie wcześniej ale nie 4 tygodnie. Całą ciążę przechodziłam bez problemowo - oprócz jakiś drobnych dolegliwości więc nikt się nie spodziewał, że w 36 tygodniu będę już miała synka po drugiej stronie brzucha, a jednak. Widocznie w naszym codziennym pożywieniu brakuje tego kwasu tak samo jak kwasu foliowego, który każda ciężarna powinna zażywać do 12 tc i najlepiej na 3 miesiące przed.
Wydaje mi się, że jest to bezpieczne rozwiązanie, które może przynieść pozytywne efekty działania.

* Materiały udostępnione przez omegamed

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz