Strony

poniedziałek, 23 lutego 2015

Drugie urodzinki już za nami

W sobotę Nataniel skończył dwa latka. Byli goście, był tort były prezenty :) Patrząc na niego nie mogłam się nadziwić jak wiele już potrafi. Każdy prezent, który dostał stawiał najpierw pod ścianą i sam stawał obok i trzeba było robić zdjęcie ;) rozczuliło mnie to jakim mądrym chłopcem już jest. Z bezbronnego maleństwa stał się już na prawdę samodzielny w wielu sprawach, a ja każdego dnia jestem pełna podziwu dla jego nowych umiejętności i cieszę się razem z nim z nowo nabytych doświadczeń :)

Ale miało być o urodzinkach ;) Niespodzianką była Natanielkowa babcia od strony taty, która przyjechała w piątek wieczorem. Nataniel bardzo ucieszył się na jej widok, bo nie widział jej od Świąt Bożego Narodzenia. Mogli spędzić ze sobą chwile czasu, pobawić się, pójść na spacer. W sobotę Natanielkowa babcia pomogła ogarnąć mi całe urodziny i uważam je za udane. Najważniejsze, że goście dopisali i prezenty bardzo się podobały (ale o naszych hitach prezentowych będzie osobny post)
Dziękuję też tym, którzy podrzucili mi pomysły na sałatki. W końcu zrobiłam trzy różne w mniejszych ilościach i to też okazał się dobrym pomysłem :)

















I torcik trochę za dużo się na nim dzieje, bo cukiernicy mają taki dziwny zwyczaj, że dokładają coś o co się wcale nie prosiło w tym przypadku klauny, które w ogóle nie miało tam być. Ale najważniejsze, że w smaku torcik był dobry ;)









I ta właśnie wyglądały drugie urodziny :)
Dzisiaj Natanielkowy tata miał wolne, bo byliśmy na bilansie i jednej zaległej szczepiące. Po bilansie wszystko dobrze masa ciała i wzrost prawidłowy innych odchyleń nie ma więc bardzo się cieszymy, że nasz synek zdrowo i prawidłowo się rozwija :)





6 komentarzy:

  1. Dzieci zaskakują samodzielnością, a torcik śliczny :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda tak szybko się uczą nowych rzeczy, że zadziwiają :)

      Usuń
  2. Miś Horacy ! mamy i kochamy :)
    piękne urodziny i piękny tort :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń