Dużo osób pisało, że wrzesień ma być jeszcze bardzo ciepły i faktycznie dwa pierwsze dni września były u nas upalne. Jednak wczoraj było już zimno, a dzisiaj cały czas pada. Deszcz był potrzebny, bo nie pamiętam kiedy ostatni raz padało, ale już chyba trzeba będzie się przestawić niestety na jesienną pogodę. My planujemy jeszcze tydzień wolnego w górach u Nataielkowych dziadków, miało być to właśnie we wrześniu, ale chyba przesunie się nam wyjazd dopiero na październik. Ale ważne, że będzie jeszcze czas trochę się zresetować i odpocząć chociaż trochę :)
Póki co nasz czas pochłania zmiana samochodu, ale już jesteśmy coraz bliżej zakupu ;) później jeszcze musimy komuś sprzedać nasze wcześniejsze auto :D co prawda mam do niego spory sentyment, bo kupiliśmy go kilka dni po ślubie i służył nam dobre 5 lat więc sporo wspólnych chwil nam przypomina, ale wiecznie przecież jednym autem nie można jeździć ;)
Z innych spraw Nataniel mówi już coraz więcej, śpiewa często i czasem jest na prawdę zabawnie go słuchać. Ostatnio był na weekend u dziadków i zabrali go do mini zoo gdzie były m.in. dziki i jak po niego przyjechaliśmy pięknie nam powiedział jakie nowe słowo umie tak płynnie i starannie i właśnie takie chwile utwierdzają mnie w tym, że lepiej, żeby dziecko mówiło mniej, a staranniej niż mówiło tysiąc słów i sepleniło i trzeba było to korygować. Ostatnim zaskoczeniem jakie mnie spotkało ze strony Nataniela było to jak szliśmy na zakupy i przed nami szedł jeden Pan, a zaraz potem doszedł do niego jakiś kolega i Nataniel mówi dwóch Pamów (Pam czytaj Pan ;) byłam zaskoczona, że tak już potrafi sobie wszystko szybko w swojej główce przetworzyć i policzyć. Ogólnie umie liczyć do trzech i wie ile to są np. trzy książeczki, dwa kółeczka itp.
Także z dnia na dzień nabiera nowych umiejętności i zdolności. Już nie jest malutkim dzidziusiem, a chłopcem, który sam potrafi odkrywać nowe rzeczy i cieszy się każdą z nich.
W końcu mogę powiedzieć, że i w nocy trochę lepiej śpi, bo budzi się tak max 2 razy, czasem tylko raz. Przez długi czas myślałam, że nie doczekam momentu, że będzie przesypiał całe noce, ale teraz już wydaje mi się, że nastąpi to już niedługo z czego się bardzo cieszę :D
Na koniec nasze akwarium co prawda zdjęcie jeszcze przed zamieszkaniem rybek, ale już wtedy było to coś ciekawego. Teraz przebywa w nim 8 kolorowych rybek i wieczorami jest podświetlane co daje fajny efekt :)
piątek, 4 września 2015
wtorek, 11 sierpnia 2015
Upały i dużo pracy ;)
Co u nas słychać?
Co chwila się coś dzieje, co chwila powstają jakieś nowe plany i pomysły w głowie.
Najbliższy rok w naszym życiu przyniósł wiele pozytywnych zmian, a jeszcze się nie skończył podjęłam się więc kolejnego wyzwania o, którym powiem Wam jak już uda mi się z nim dobrnąć do końca ;) mam nadzieję, że do końca roku się wyrobię ze swoim postanowieniem i, że rok tak jak się zaczął i trwa pomyślnie tak też się zakończy i zdobędę nowe doświadczenia. Póki co jednak próbujemy przetrwać upały (pewnie jak nie jedna z Was;). Na szczęście mamy wiatrak i jakoś jeszcze chwilę można wysiedzieć przy maszynie. W sobotę i niedzielę jedziemy na kiermasz więc doszywam jeszcze trochę rzeczy, żeby było w czym wybierać, ale zastanawiam się ile osób zrezygnuje z wyjścia z domu na taki upał, a może się jeszcze zdąży do weekendu troszkę ochłodzić? Kto wiem ja mam nadzieję, że będzie chociaż lekki wietrzyk co byśmy się nie rozpuścili. Nataniel zostaje z dziadkami więc będzie mógł poszaleć w baseniku i chłodzić się do woli :) a my cóż kupiliśmy sobie z mężem spryskiwacz w najgorszym wypadku będziemy rozpylać zimną wodę wkoło siebie ;)
Ostatnio jakoś tak czas ucieka mi przez palce, że nie mam kiedy nawet robić zdjęć :(
ostatnie są z przed dwóch tygodni ze spaceru do parku i wypadu na lody - wtedy jeszcze nie było takiego upału ;)
I jazda obowiązkowa ;)
Co chwila się coś dzieje, co chwila powstają jakieś nowe plany i pomysły w głowie.
Najbliższy rok w naszym życiu przyniósł wiele pozytywnych zmian, a jeszcze się nie skończył podjęłam się więc kolejnego wyzwania o, którym powiem Wam jak już uda mi się z nim dobrnąć do końca ;) mam nadzieję, że do końca roku się wyrobię ze swoim postanowieniem i, że rok tak jak się zaczął i trwa pomyślnie tak też się zakończy i zdobędę nowe doświadczenia. Póki co jednak próbujemy przetrwać upały (pewnie jak nie jedna z Was;). Na szczęście mamy wiatrak i jakoś jeszcze chwilę można wysiedzieć przy maszynie. W sobotę i niedzielę jedziemy na kiermasz więc doszywam jeszcze trochę rzeczy, żeby było w czym wybierać, ale zastanawiam się ile osób zrezygnuje z wyjścia z domu na taki upał, a może się jeszcze zdąży do weekendu troszkę ochłodzić? Kto wiem ja mam nadzieję, że będzie chociaż lekki wietrzyk co byśmy się nie rozpuścili. Nataniel zostaje z dziadkami więc będzie mógł poszaleć w baseniku i chłodzić się do woli :) a my cóż kupiliśmy sobie z mężem spryskiwacz w najgorszym wypadku będziemy rozpylać zimną wodę wkoło siebie ;)
Ostatnio jakoś tak czas ucieka mi przez palce, że nie mam kiedy nawet robić zdjęć :(
ostatnie są z przed dwóch tygodni ze spaceru do parku i wypadu na lody - wtedy jeszcze nie było takiego upału ;)
I jazda obowiązkowa ;)
poniedziałek, 20 lipca 2015
Do muzeum z dzieckiem
Nie wszystkie muzea są ciekawe, nie wszystkie warto zwiedzić, ale dziś post o tym gdzie my byliśmy ostatnio i gdzie warto pojechać. Muzeum Piernika, bo o nim będzie mowa w dzisiejszym poście. Kto zna chociaż trochę historie wie, że znajduje się w Toruniu :) wracając z nad morza zahaczyliśmy właśnie o Toruń i poszłam z Natanielem do wyżej wymienionego muzeum i nie żałujemy, bo to muzeum jest niezwykłe. Wchodząć tam przenosisz się w dawne czasy. Wąchasz cudne zapachy przypraw i sam przygotowujesz swojego piernika. Oprowadzający posługują się średniowiecznym językiem i czujesz się w środku wspaniale. Po wypieku piernika przechodzi się na poziom wyżej gdzie już są maszyny i wypiekanie piernika jest już inne. Tam słucha się historii współczesnej i można obejrzeć jak jedna z Pań pięknie je zdobi.
Ogólny czas trwania całego zwiedzania to około 1 godzina. Bilet normalny z tego co dobrze pamiętam to coś koło 10 zł, dzieci do lat 3 wchodzą bezpłatnie.
Ogólny czas trwania całego zwiedzania to około 1 godzina. Bilet normalny z tego co dobrze pamiętam to coś koło 10 zł, dzieci do lat 3 wchodzą bezpłatnie.
Polecamy i zaliczamy to miejsce do przyjaznych dzieciom :)
środa, 15 lipca 2015
Wakacyjne wspomnienia
W końcu udało mi się siąść do wpisu wakacyjnego. Jak było? Wspaniale, ale jak zwykle za krótko ;) z mężem śmialiśmy się, że musimy zabierać ludzi nad morze ze sobą za dodatkową opłatą, bo z nami zawsze jest pogoda ;) rok temu było piękne słońce i tym razem jak przyjechaliśmy pierwszy dzień było pochmurnie wszystkie kolejne piękne słońce, a w dzień wyjazdu deszcz i wiatr ;) więc na pogodę nie mieliśmy co narzekać trzyma się nas i już :) W tym roku byliśmy w Gąskach małej miejscowości między Koszalinem, a Kołobrzegiem. Nocowaliśmy w ośrodku Złote Piaski, który możemy z czystym sumieniem polecić dla rodzin z dziećmi. Do plaży 2 minutki przez pole namiotowe i już się jest na miejscu. Dodatkowy plus to prywatne zejście do plaży dzięki czemu nie ma przepełnienia i można się spokojnie rozstawić. Byliśmy raz w Sarbinowie gdzie nie było za bardzo miejsca koca położyć ;) więc mocno doceniliśmy plażę w Gąskach. Po za tym w ośrodku jest dostęp do w pełni wyposażonej kuchni więc jeśli ktoś nie chce wydać kroci na jedzenie może zrobić je sam. My głównie grilowaliśmy, ale w jeden dzień kupiliśmy też świeżą rybkę na obiad. W Gąskach jest też latarnia morska z której rozpościera się super widok. Wejście 6 zł dorośli, dzieci do lat 3 bezpłatnie. Troszkę schodków było, ale Nataniel je dzielnie pokonał. W jeden dzień byliśmy też w Kołobrzegu przy porcie. Spędziliśmy miło czas, jedyny minus to zimna woda w Bałtyku. Dlatego w następnym roku planujemy dla odmiany pojechać nad ciepłe morze.
Po wojażach nad morzem mieliśmy dzień przerwy i wybraliśmy się w góry tym razem do teściów, chwile znów odpoczęliśmy, zrobiliśmy przetwory na zimę i wróciliśmy do domu.
Szkoda, że te wyjazdy tak szybko się kończą ;) ale wakacje możemy zaliczyć do udanych.
I ostatni wietrzny dzień pożegnanie z morzem
W następnym wpisie napisze Wam gdzie jeszcze warto wybrać się z dzieckiem :)
Po wojażach nad morzem mieliśmy dzień przerwy i wybraliśmy się w góry tym razem do teściów, chwile znów odpoczęliśmy, zrobiliśmy przetwory na zimę i wróciliśmy do domu.
Szkoda, że te wyjazdy tak szybko się kończą ;) ale wakacje możemy zaliczyć do udanych.
I ostatni wietrzny dzień pożegnanie z morzem
W następnym wpisie napisze Wam gdzie jeszcze warto wybrać się z dzieckiem :)
poniedziałek, 22 czerwca 2015
Konkurs Philips SoftPal
Jak już wiecie nasza SoftPal sprawuje się rewelacyjnie, chcemy też, żeby też ktoś z Was cieszył się swoją lampką :) dlatego zaczynamy konkurs. Wygrywa tylko jedna osoba dowolnie wybraną lampkę, z 4 dostępnych modeli.
KONKURS ZACZYNAMY od dzisiaj 22.06.2015 i bawimy się do 05.07.2015 do godziny 23.59. Ze względu na nasz urlop zdjęcia będziecie dodawać na tablicy pod postem konkursowy. Ułatwi to nam pracę, a Wy nie będziecie musieli czekać długo na dodanie zdjęcia do galerii.
Co trzeba zrobić by wziąć udział w zabawie?
1) Lubimy: Natanielkowo i Philips Polska na FB.
2) Udostępniamy plakat na swoim fb
3) Jeśli chcecie możecie zaprosić swoich znajomych do zabawy
4) Zadanie konkursowe, które na Was czeka to "DZIECI W ŚWIECIE DISNEYA" chcemy byście pokazali nam swoje dziecko w magicznym świecie Disneya. Wasze dziecko ma swoją ulubioną postać bajkową, pościel lub kocyk z ulubionym bohaterem a może jest to książeczka czytana przed snem lub ulubiona lalka? a może byliście ostatnio w Disneyland lub gdzieś widzieliście postać z waszej bajki? Pokażcie nam na zdjęciach jak bardzo uwielbiacie magiczny świat Disneya !
5) zdjęcia wklejacie w komentarzu pod plakatem konkursowym na naszym fan pagu
*wklejenie zdjęcia jest jednoznaczną zgodą na jego publiczne udostępnienie na naszym profilu fb.
6) zdjęcie nie może brać udziału w innym konkursie
7) WYNIKI ZABAWY : Wyniki zostaną ogłoszone do 2 dni od daty zakończenia konkursu.
8) Zwycięzce wybierze nasza rodzinka :)
9) W celu przekazania nagrody Zwycięzca Konkursu powinien przesłać swoje aktualne dane adresowe na adres w wiadomości prywatnej do nas, oprócz tych danych zwycięzca jest zobowiązany przekazać Organizatorowi wszelkie dane, niezbędne do wypełnienia obowiązków płatnika: imię i nazwisko, nazwisko rodowe, data urodzenia, miejsce urodzenia, imiona rodziców, PESEL, adres zamieszkania (kod pocztowy, miejscowość, ulica, nr domu, gmina, powiat, województwo, Urząd Skarbowy).
W przypadku zaniechania wykonania powyższych czynności przez nagrodzonego Uczestnika nagroda pozostaje własnością Fundatora Nagród czyli Philips Polska.
Sponsorem nagrody jest marka philips http://www.philips.pl/
Życzymy Wam miłej zabawy i czekamy na zgłoszenia :)
Wybór zwycięzcy nie był łatwy, bo bardzo podobało mi się 8 prac z których musiałam nagrodzić jedną, ale tak to już przy konkursach bywa. Dlatego nie przedłużając zwycięzcą konkursu jest Agnieszka Ciemińska za zdjęcie małej fanki myszki Minnie.
Bardzo proszę o szybki kontakt Panią Agnieszkę i o podanie wszystkich niezbędnych danych w wiadomości na privat.
KONKURS ZACZYNAMY od dzisiaj 22.06.2015 i bawimy się do 05.07.2015 do godziny 23.59. Ze względu na nasz urlop zdjęcia będziecie dodawać na tablicy pod postem konkursowy. Ułatwi to nam pracę, a Wy nie będziecie musieli czekać długo na dodanie zdjęcia do galerii.
Co trzeba zrobić by wziąć udział w zabawie?
1) Lubimy: Natanielkowo i Philips Polska na FB.
2) Udostępniamy plakat na swoim fb
3) Jeśli chcecie możecie zaprosić swoich znajomych do zabawy
4) Zadanie konkursowe, które na Was czeka to "DZIECI W ŚWIECIE DISNEYA" chcemy byście pokazali nam swoje dziecko w magicznym świecie Disneya. Wasze dziecko ma swoją ulubioną postać bajkową, pościel lub kocyk z ulubionym bohaterem a może jest to książeczka czytana przed snem lub ulubiona lalka? a może byliście ostatnio w Disneyland lub gdzieś widzieliście postać z waszej bajki? Pokażcie nam na zdjęciach jak bardzo uwielbiacie magiczny świat Disneya !
5) zdjęcia wklejacie w komentarzu pod plakatem konkursowym na naszym fan pagu
*wklejenie zdjęcia jest jednoznaczną zgodą na jego publiczne udostępnienie na naszym profilu fb.
6) zdjęcie nie może brać udziału w innym konkursie
7) WYNIKI ZABAWY : Wyniki zostaną ogłoszone do 2 dni od daty zakończenia konkursu.
8) Zwycięzce wybierze nasza rodzinka :)
9) W celu przekazania nagrody Zwycięzca Konkursu powinien przesłać swoje aktualne dane adresowe na adres w wiadomości prywatnej do nas, oprócz tych danych zwycięzca jest zobowiązany przekazać Organizatorowi wszelkie dane, niezbędne do wypełnienia obowiązków płatnika: imię i nazwisko, nazwisko rodowe, data urodzenia, miejsce urodzenia, imiona rodziców, PESEL, adres zamieszkania (kod pocztowy, miejscowość, ulica, nr domu, gmina, powiat, województwo, Urząd Skarbowy).
W przypadku zaniechania wykonania powyższych czynności przez nagrodzonego Uczestnika nagroda pozostaje własnością Fundatora Nagród czyli Philips Polska.
Sponsorem nagrody jest marka philips http://www.philips.pl/
Wybór zwycięzcy nie był łatwy, bo bardzo podobało mi się 8 prac z których musiałam nagrodzić jedną, ale tak to już przy konkursach bywa. Dlatego nie przedłużając zwycięzcą konkursu jest Agnieszka Ciemińska za zdjęcie małej fanki myszki Minnie.
Bardzo proszę o szybki kontakt Panią Agnieszkę i o podanie wszystkich niezbędnych danych w wiadomości na privat.
piątek, 19 czerwca 2015
Świecący przyjaciel
W środę do naszych drzwi zapukał kurier i niespodziewanie przyniósł nam SoftPal marki philips. Kim jest owy SoftPal? To świetnej jakości lampka nocna w kształcie bohatera z bajki disney. My wybraliśmy myszkę Miki, do wyboru była jeszcze myszka Minnie i dwie lampeczki z bajki potwory i spółka. Żałujemy, że nie było Jacka z bajki piraci z Nibylandii, bo ostatnio wszystko z Jackiem jest na topie w naszym domu (jak to na nasze ukochane marynistyczne klimaty przystało) ale jak Nataniel zobaczył myszkę też zrobił wielkie WOW!
Lampka jest bardzo prosta w obsłudze. Wystarczy ją potrząsnąć, żeby się włączyła, po podłączeniu do kabla zasilającego i położeniu na podstawce lampka się ładuje, a później świeci do 8 godzin, dlatego też jeśli dziecko nie lubi zasypiać w ciemności, lub boi się jej jest to idealny pomysł na uspokojenie jego obaw i lęków. Nataniel akurat ciemności się nie boi, ale lampka bardzo mu się spodobała i śpi z nią w łóżeczku. Do tej pory przed snem zapalałam mu cotton ball, żeby nie zasypiał w całkowitej ciemności, a dzisiaj już wystarczyła lampeczka i nie świeciliśmy już kul.
Mnie w lampce od razu spodobał się materiał i jakość wykonania, po dotknięciu lampka jest miękka i bardzo miła w dotyku. Dziecko z powodzeniem może się nawet do niej przytulić. Philips stanął na wysokości zadania i przygotował coś na prawdę super, bo kto nie lubi postaci z bajek disney? Szczerze nie znam takiej osoby ;)
Sam producent pisze o swoich lampkach tak: " Lampki SoftPal przez całą noc rzucają przyjemną poświatę, sprawiając, że ciemność znika. Zapewniają dzieciom poczucie bezpieczeństwa w nocy — nawet podczas podróży do łazienki. Są bezpieczne, miękkie, można je przytulać i nosić ze sobą." I podpisuje się pod tym tekstem dokładnie jest tak jak opisane powyżej co nie zawsze jak wiecie jest takie oczywiste i często producenci ubarwiają rzeczywistość opisami. W tym przypadku jednak wszystko jest prawdą.
Ale, żeby nie było, że tylko ja tak uważam philips przygotował też coś dla Was. Będzie konkurs, o zasadach w kolejnym poście, ale już teraz możecie pomyśleć jaki jest ulubiony bohater disney Waszego dziecka. Szczegóły konkursu już niebawem, a do wygrania oczywiście SoftPal :)
Lampka jest bardzo prosta w obsłudze. Wystarczy ją potrząsnąć, żeby się włączyła, po podłączeniu do kabla zasilającego i położeniu na podstawce lampka się ładuje, a później świeci do 8 godzin, dlatego też jeśli dziecko nie lubi zasypiać w ciemności, lub boi się jej jest to idealny pomysł na uspokojenie jego obaw i lęków. Nataniel akurat ciemności się nie boi, ale lampka bardzo mu się spodobała i śpi z nią w łóżeczku. Do tej pory przed snem zapalałam mu cotton ball, żeby nie zasypiał w całkowitej ciemności, a dzisiaj już wystarczyła lampeczka i nie świeciliśmy już kul.
Mnie w lampce od razu spodobał się materiał i jakość wykonania, po dotknięciu lampka jest miękka i bardzo miła w dotyku. Dziecko z powodzeniem może się nawet do niej przytulić. Philips stanął na wysokości zadania i przygotował coś na prawdę super, bo kto nie lubi postaci z bajek disney? Szczerze nie znam takiej osoby ;)
Sam producent pisze o swoich lampkach tak: " Lampki SoftPal przez całą noc rzucają przyjemną poświatę, sprawiając, że ciemność znika. Zapewniają dzieciom poczucie bezpieczeństwa w nocy — nawet podczas podróży do łazienki. Są bezpieczne, miękkie, można je przytulać i nosić ze sobą." I podpisuje się pod tym tekstem dokładnie jest tak jak opisane powyżej co nie zawsze jak wiecie jest takie oczywiste i często producenci ubarwiają rzeczywistość opisami. W tym przypadku jednak wszystko jest prawdą.
Ale, żeby nie było, że tylko ja tak uważam philips przygotował też coś dla Was. Będzie konkurs, o zasadach w kolejnym poście, ale już teraz możecie pomyśleć jaki jest ulubiony bohater disney Waszego dziecka. Szczegóły konkursu już niebawem, a do wygrania oczywiście SoftPal :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

