wtorek, 31 maja 2016
Zakopane
Weekend majowy dopisał w pogodę. Mieliśmy chwilę więc wybraliśmy się do Zakopanego, myśleliśmy początkowo o Wrocławiu, ale było dalej, a w niedzielę musieliśmy już być na miejscu na kiermaszu więc stwierdziliśmy, że pojedziemy do Zakopanego ja chyba nigdy tam nie byłam, a mój mąż ostatni raz w gimnazjum na 3 dniowej wycieczce ;) za to Nataniel podróżnik był kilka tygodni wcześniej z dziadkami i ciocią w pierwszy weekend majowy. Spodobało mu się w termy Bania więc tam też pojechaliśmy, wykupiliśmy bilet na 3 godziny na początku myślałam, że lepiej było by wykupić go na 4,5 godziny. Ale ostatecznie cieszyłam się, że ta wyszło, bo było tyle ludzi, że ciężko było swobodnie popływać. Na Krupówkach też tłumy, Gubałówka podobnie :D więc ostatecznie stwierdziliśmy, że do Zakopanego raz na te 10 lat można się wybrać, ale ostatecznie wolimy odpoczynek w bardziej spokojnych miejscach, a nie tam gdzie człowiek na człowieku.
I kultowe zdjęcie by Nataniel :)
czwartek, 5 maja 2016
PandaStyle
Dzisiaj chciała bym przedstawić Wam ciekawe miejsce, które niedawno odkryłam. Miejsce w którym znajdziecie ubranka, zabawki, wyprawkę i akcesoria dla dzieci pandastyle.pl to strona internetowa z piękną szatą graficzną, przejrzystymi kategoriami i mnóstwem cudownych artykułów dla naszych pociech :)
Sami zobaczcie
U samej góry macie kategorie
Po rozwinięciu listy możecie dowolnie wybierać i zaglądać w te podkategorie, które Wam najbardziej pasują. Po za tym niżej macie najpopularniejsze produkty oraz Gorące okazje cenowe czyli tak uwielbiane przez nas mamy wyprzedaże :)
Na samym dole strony możecie znaleźć informację o blogu rodzinnym klikając w dany artykuł przekieruje Was na bloga :) na blogu różnego rodzaju artykuły dzięki, którym dowiecie się co warto kupić, co się sprawdza i dlaczego :)
Ja z racji tego, że jestem mamą chłopca zajrzałam do kategorii Chłopiec, oczywiście zaczęłam od działu okazji i powiem Wam, że ceny mocno mnie zaskoczyły można kupić zimową czapeczkę już za 7,99 zł, bluzeczki od 12,99 zł, a nawet trepeczki za 19,99 zł :) cieszę się, że odkryłam to miejsce i na pewno częściej będę tam zaglądać :)
Co mi się rzuciło w oczy to polecam tą czapeczkę, cena rewelacyjna gdybyśmy nie mieli podobnej na pewno bym taką kupiła, bo świetnie prezentuje się na główce. Nasza niestety nie ma tego zapięcia i przy silnym wietrze podwiewała, a tu widzę, że jest wszystko dopracowane w niej i mogę Wam polecić tą czapkę
kolejny super produkt to kalosze w auta szkoda, że został już tylko jeden rozmiar, ale może akurat któraś z Was będzie potrzebować kalosze w auta
Samych produktów z wyprzedaży dla chłopca jest aż 19 stron, więc można już wywnioskować, że asortyment na innych działach jest spory :)
Znalazłam też fajną pozycję książkową w sam raz dla Nataniela. Obraca się w temacie krawieckim, czasem wbija mi szpilki w materiał, wie po co jest metr, jak się wkłada materiał pod stopkę do maszyny itp. Dlatego chyba muszę mu kupić tą książkę - Krawcowe
Zajrzycie na pandastyle.pl i dajcie znać co udało Wam się kupić :)
Sami zobaczcie
U samej góry macie kategorie
Po rozwinięciu listy możecie dowolnie wybierać i zaglądać w te podkategorie, które Wam najbardziej pasują. Po za tym niżej macie najpopularniejsze produkty oraz Gorące okazje cenowe czyli tak uwielbiane przez nas mamy wyprzedaże :)
Ja z racji tego, że jestem mamą chłopca zajrzałam do kategorii Chłopiec, oczywiście zaczęłam od działu okazji i powiem Wam, że ceny mocno mnie zaskoczyły można kupić zimową czapeczkę już za 7,99 zł, bluzeczki od 12,99 zł, a nawet trepeczki za 19,99 zł :) cieszę się, że odkryłam to miejsce i na pewno częściej będę tam zaglądać :)
Co mi się rzuciło w oczy to polecam tą czapeczkę, cena rewelacyjna gdybyśmy nie mieli podobnej na pewno bym taką kupiła, bo świetnie prezentuje się na główce. Nasza niestety nie ma tego zapięcia i przy silnym wietrze podwiewała, a tu widzę, że jest wszystko dopracowane w niej i mogę Wam polecić tą czapkę
kolejny super produkt to kalosze w auta szkoda, że został już tylko jeden rozmiar, ale może akurat któraś z Was będzie potrzebować kalosze w auta
Samych produktów z wyprzedaży dla chłopca jest aż 19 stron, więc można już wywnioskować, że asortyment na innych działach jest spory :)
Znalazłam też fajną pozycję książkową w sam raz dla Nataniela. Obraca się w temacie krawieckim, czasem wbija mi szpilki w materiał, wie po co jest metr, jak się wkłada materiał pod stopkę do maszyny itp. Dlatego chyba muszę mu kupić tą książkę - Krawcowe
Zajrzycie na pandastyle.pl i dajcie znać co udało Wam się kupić :)
środa, 4 maja 2016
Akcja wymiana part Dzień Dziecka
Tym razem part akcji to Dzień Dziecka.Pamiętajcie, że wszystkie paczki muszą dotrzeć przed Dniem Dziecka i nie uznaje w tym przypadku spóźnienia, jeśli okaże się, że jakaś paczka zostanie wysłana później niż regulaminowo nie dotrze na czas taka osoba nie będzie brana pod uwagę przy kolejnych wymiankach.
Z racji tego, że to paczuszka na dzień dziecka postarajmy się tym razem stworzyć paczuszki w których będą zabawki, słodycze i coś hand made (jeśli tworzycie coś same :)
I jeszcze jedna prośba zwracajcie uwagę na to co lubią dzieci, bo w końcu po to piszemy co lubią najbardziej :)
Przypominam zasady już większości dobrze znane :)
1) Zgłoszenia przyjmuję na adres natanielkowo@gmail.com w tytule wpiszcie akcja wymiana part Dzień Dziecka
2) Zgłoszenie musi zawierać imię i nazwisko, adres do wysyłki oraz wiek i płeć dziecka/ dzieci. Dla ułatwienia podajcie również co lubią Wasze dzieci oraz rozmiar ubranek jakie noszą.
3) Ograniczona ilość miejsc pierwsze 20 osób (w sumie 19, bo my też bierzemy udział) zakwalifikuje się do zabawy.
4) Po uzyskaniu wyżej wymienionej ilości zgłoszeń będę rozsyłać każdej osobie biorącej udział w akcji adres do wysyłki wraz z resztą danych
5) Działamy fair i wszystkie wysyłamy paczki nie przewiduję, żeby ktoś był nieuczciwy ;) paczki mają wylecieć od Was najpóźniej 25 maja tak by wszystkie osoby biorące udział dostały je najpóźniej 1 czerwca.
5) Paczuszki wysyłajcie listem poleconym lub paczką tak by w razie zaginięcia można było potwierdzić, że paczuszka od Was wyszła.
6) I najważniejszy punkt dobrze się bawimy (jeśli jakaś mama blogerka zechce opublikować wpis co dostała w ramach wymiany oczywiście mile widziany jest taki wpis).
7) Po otrzymaniu paczuszki wysyłacie do nas zdjęcie tego co znalazło się w Waszej paczuszce wraz z imieniem i nazwiskiem osoby od której paczuszka do Was przyleciała. My publikujemy je na fb w galerii akcja wymiana part Dzień Dziecka :)
8) Rzeczy w paczce mają być tylko nowe
9) Tak jak w poprzednich akcjach nie ma kwoty do jakiej trzeba zrobić paczuszkę z tego względu, że chcę by każdy miał szanse wziąć udział w akcji , bo każdy ma inną zasobność portfela, ale proszę Was też o to, żeby paczuszki były przygotowane z serca i by wyglądały tak, że same byście cieszyły się z otrzymania takiej paczuszki :)
10) Oczywiście tak jak w poprzednich edycjach miło by było jak by w paczce znalazło się coś hand made (jeśli sama coś tworzysz dołącz to do paczuszki)
11) Pod uwagę będą brane tylko zgłoszenia do akcji wymiany z Polski (niestety bardzo długo idą paczki między sobą z zagranicy i każdy czeka i się niecierpliwi i często zdarzało się, że paczki nie dochodziły na czas)
Z racji tego, że to paczuszka na dzień dziecka postarajmy się tym razem stworzyć paczuszki w których będą zabawki, słodycze i coś hand made (jeśli tworzycie coś same :)
I jeszcze jedna prośba zwracajcie uwagę na to co lubią dzieci, bo w końcu po to piszemy co lubią najbardziej :)
Przypominam zasady już większości dobrze znane :)
1) Zgłoszenia przyjmuję na adres natanielkowo@gmail.com w tytule wpiszcie akcja wymiana part Dzień Dziecka
2) Zgłoszenie musi zawierać imię i nazwisko, adres do wysyłki oraz wiek i płeć dziecka/ dzieci. Dla ułatwienia podajcie również co lubią Wasze dzieci oraz rozmiar ubranek jakie noszą.
3) Ograniczona ilość miejsc pierwsze 20 osób (w sumie 19, bo my też bierzemy udział) zakwalifikuje się do zabawy.
4) Po uzyskaniu wyżej wymienionej ilości zgłoszeń będę rozsyłać każdej osobie biorącej udział w akcji adres do wysyłki wraz z resztą danych
5) Działamy fair i wszystkie wysyłamy paczki nie przewiduję, żeby ktoś był nieuczciwy ;) paczki mają wylecieć od Was najpóźniej 25 maja tak by wszystkie osoby biorące udział dostały je najpóźniej 1 czerwca.
5) Paczuszki wysyłajcie listem poleconym lub paczką tak by w razie zaginięcia można było potwierdzić, że paczuszka od Was wyszła.
6) I najważniejszy punkt dobrze się bawimy (jeśli jakaś mama blogerka zechce opublikować wpis co dostała w ramach wymiany oczywiście mile widziany jest taki wpis).
7) Po otrzymaniu paczuszki wysyłacie do nas zdjęcie tego co znalazło się w Waszej paczuszce wraz z imieniem i nazwiskiem osoby od której paczuszka do Was przyleciała. My publikujemy je na fb w galerii akcja wymiana part Dzień Dziecka :)
8) Rzeczy w paczce mają być tylko nowe
9) Tak jak w poprzednich akcjach nie ma kwoty do jakiej trzeba zrobić paczuszkę z tego względu, że chcę by każdy miał szanse wziąć udział w akcji , bo każdy ma inną zasobność portfela, ale proszę Was też o to, żeby paczuszki były przygotowane z serca i by wyglądały tak, że same byście cieszyły się z otrzymania takiej paczuszki :)
10) Oczywiście tak jak w poprzednich edycjach miło by było jak by w paczce znalazło się coś hand made (jeśli sama coś tworzysz dołącz to do paczuszki)
11) Pod uwagę będą brane tylko zgłoszenia do akcji wymiany z Polski (niestety bardzo długo idą paczki między sobą z zagranicy i każdy czeka i się niecierpliwi i często zdarzało się, że paczki nie dochodziły na czas)
Zaczynamy zabawę i życzymy wszystkim uczestnikom cudnych paczuszek :)
piątek, 8 kwietnia 2016
FiloZosia i inne wierszyki
Jakiś czas temu dostaliśmy książkę z wierszykami. Krótkie i wpadające w ucho książka przeznaczona dla dzieci 4- 8 lat, ale według mnie już dwu latki spokojnie takimi wierszykami się zainteresują.
Książka jest w miękkiej oprawie i to jedyny minus, bo dla młodszych dzieci przez to się nie nadaje. Nataniel spokojnie taką książkę już obejrzy, ale w rączkach dwu latka mogła by już nie przetrwać stąd pewnie też granica wieku od 4 lat.
Uważam, że fajnie by było stworzyć wersję tej książki dla młodszych dzieciaków z twardymi kartami, bo rymowane wierszyki na prawdę wpadają w ucho i myślę, że warto je czytać również małym dzieciom.
My książkę przeczytaliśmy na raz, bo tak Natanielowi się spodobała. Ale on ma to po mamusi, że bardzo lubi książki :D
Więcej o książce przeczytacie tutaj
A tu nasza mała fotorelacja
Książka jest w miękkiej oprawie i to jedyny minus, bo dla młodszych dzieci przez to się nie nadaje. Nataniel spokojnie taką książkę już obejrzy, ale w rączkach dwu latka mogła by już nie przetrwać stąd pewnie też granica wieku od 4 lat.
Uważam, że fajnie by było stworzyć wersję tej książki dla młodszych dzieciaków z twardymi kartami, bo rymowane wierszyki na prawdę wpadają w ucho i myślę, że warto je czytać również małym dzieciom.
My książkę przeczytaliśmy na raz, bo tak Natanielowi się spodobała. Ale on ma to po mamusi, że bardzo lubi książki :D
Więcej o książce przeczytacie tutaj
A tu nasza mała fotorelacja
poniedziałek, 21 marca 2016
Kosmetyki Demsa
Kilka dni temu zawitał do nas kurier z paczką.
Napisała do nas firma z zapytaniem czy chcieli byśmy podjąć współpracę. Chętnie przyłączyłam się do akcji tym bardziej, że ostatnio policzki Nataniela wymagają większej pielęgnacji. Raz na jakiś czas robią się zaczerwienione i chropowate. Nie jest to skóra atopowa, ale coś jest podejrzewam, że może to być związane z pogodą i wodą w kranie. Bo odkąd się przeprowadziliśmy właśnie wtedy problem się zaczął i co jakiś czas powraca. Dodatkowo trochę się w ostatnich dniach pochorowaliśmy więc i buzia czerwona koło noska od kataru. To akurat dobry czas na przetestowanie kosmetyków.
Byłam bardzo miło zaskoczona przesyłką zarówno opakowaniem jak i zawartością.
Zresztą zobaczcie sami :)
Pierwsze testy zaczęliśmy od Intensywnego balsamu łagodzącego swędzenie. Nataniel jakoś na swędzenie się nie skarżył, ale jak smarujemy mu policzki często płacze, że szczypią. W sumie nie dziwne jak krem zaczyna działać, a policzki całe czerwone. Tym razem nie zapłakał :) więc nawet z tego względu już z efektu byłam zadowolona.
Pod wieczór spróbowaliśmy kremu do twarzy tu już było kilka łez i troszkę szczypało ale też dało się przeżyć.
Balsam łagodzący swędzenie jest koloru żółtawego, zaś krem do twarzy koloru białego jak większość kremów.
Krem do twarzy przetestowałam też na swojej skórze co prawda u mnie nie ma problemów ze skórą, ale skóra po kremie stała się delikatniejsza i nawilżona.
Warto wiedzieć, że produkty demsa można stosować już u dzieci od 6 miesiąca życia. Przebadane są zarówno klinicznie jak i dermatologicznie, hipoalergiczne. Nie posiadają w składzie parabentów ani sterydów.
Tu znajdziecie więcej szczegółów o każdym z produktu. Jak widać na stronie kosmetyki podzielone są na dwie grupy 1) na co dzień 2) w zaostrzeniach
My przetestowaliśmy produkty z obu linii, bo intensywny balsam łagodzący swędzenie jest z linii w zaostrzeniach. Jestem zadowolona z jego działania, bo dzięki niemu smarowanie policzków już nie jest niczym nieprzyjemnym dla Nataniela, a co najważniejsze po kilku aplikacjach policzki wracają do normalnego stanu i znów wyglądają jak reszta skóry :)
Dodatkowo skóra pozostaje nawilżona i odżywiona.
Produkty marki Demsa możecie zakupi online tu przy zakupie zestawu wysyłka gratis :) Plusem zestawu jest to, że mamy kosmetyki do różnych zadań i możemy używać jednej serii kosmetyków.
Teraz, żeby nie było, że ja tak tylko fajnie mam i jestem zadowolona ze współpracy. Wspólnie z marką Demsa przygotowaliśmy dla Was konkurs w którym do wygrania będą aż 3 zestawy kosmetyków, a więc wygrywa 3 osoby :)
Wystarczy, że odpowiecie na pytania:
1) Czy Ty lub ktoś z Twojej rodziny lub bliskich znajomych ma AZS?
2) Jaki jest Wasz ulubiony moment pielęgnacyj skóry?
Odpowiedzi zostawcie w komentarzu pod postem na blogu (tylko te komentarze będą brane pod uwagę przy wyłonieniu zwycięzców)
Wybrane trzy osoby wygrywają zestaw produktów Demsa zawierający:
Preparat do mycia,
Krem do ciała,
Intensywny balsam łagodzący swędzenie
oraz poradnik pielęgnacji skóry atopowej Demsa.
Zestaw widoczny na poniższym zdjęciu
Marka Demas zastrzega sobie, że osoby, które wzięły udział w konkursie na innym blogu i wygrały nie będą już brane pod uwagę jako zwycięzca a innym blogu (będą to weryfikować) więc zapraszam do zabawy osoby, którym na innych blogach nie udało się wygrać lub biorą udział w konkursie z marką demsa pierwszy raz :)
Zasady konkursu:
1) Konkurs zaczyna się z dniem publikacji postu na blogu czyli z dniem 21 marca i potrwa do 30 marca, ogłoszenie wyników do 3 dni po zakończeniu konkursu
2) Udział w konkursie jest dobrowolny i bezpłatny
3) Zadaniem konkursowym jest udzielenie odpowiedzi na wyżej zawarte pytania we wpisie. Odpowiedź nie może być skopiowana od innego uczestnika, ma być wymyślona samodzielnie
4) Spośród wszystkich zgłoszeń wybierzemy trzy najbardziej kreatywne i nagrodzimy
5) Po ogłoszeniu wyników wygrane osoby wysyłają swoje dane do wysyłki oraz numer pesel a potrzeby rozliczenia podatku od nagród
6) Na dane od zwycięzcy czekam 2 dni od opublikowania wpisu, nagroda zostanie wysłana kurierem w ciągu 30 dni od rozstrzygnięcia konkursu
Pełny regulamin konkursu tu
Napisała do nas firma z zapytaniem czy chcieli byśmy podjąć współpracę. Chętnie przyłączyłam się do akcji tym bardziej, że ostatnio policzki Nataniela wymagają większej pielęgnacji. Raz na jakiś czas robią się zaczerwienione i chropowate. Nie jest to skóra atopowa, ale coś jest podejrzewam, że może to być związane z pogodą i wodą w kranie. Bo odkąd się przeprowadziliśmy właśnie wtedy problem się zaczął i co jakiś czas powraca. Dodatkowo trochę się w ostatnich dniach pochorowaliśmy więc i buzia czerwona koło noska od kataru. To akurat dobry czas na przetestowanie kosmetyków.
Byłam bardzo miło zaskoczona przesyłką zarówno opakowaniem jak i zawartością.
Zresztą zobaczcie sami :)
Pierwsze testy zaczęliśmy od Intensywnego balsamu łagodzącego swędzenie. Nataniel jakoś na swędzenie się nie skarżył, ale jak smarujemy mu policzki często płacze, że szczypią. W sumie nie dziwne jak krem zaczyna działać, a policzki całe czerwone. Tym razem nie zapłakał :) więc nawet z tego względu już z efektu byłam zadowolona.
Pod wieczór spróbowaliśmy kremu do twarzy tu już było kilka łez i troszkę szczypało ale też dało się przeżyć.
Balsam łagodzący swędzenie jest koloru żółtawego, zaś krem do twarzy koloru białego jak większość kremów.
Krem do twarzy przetestowałam też na swojej skórze co prawda u mnie nie ma problemów ze skórą, ale skóra po kremie stała się delikatniejsza i nawilżona.
Warto wiedzieć, że produkty demsa można stosować już u dzieci od 6 miesiąca życia. Przebadane są zarówno klinicznie jak i dermatologicznie, hipoalergiczne. Nie posiadają w składzie parabentów ani sterydów.
Tu znajdziecie więcej szczegółów o każdym z produktu. Jak widać na stronie kosmetyki podzielone są na dwie grupy 1) na co dzień 2) w zaostrzeniach
My przetestowaliśmy produkty z obu linii, bo intensywny balsam łagodzący swędzenie jest z linii w zaostrzeniach. Jestem zadowolona z jego działania, bo dzięki niemu smarowanie policzków już nie jest niczym nieprzyjemnym dla Nataniela, a co najważniejsze po kilku aplikacjach policzki wracają do normalnego stanu i znów wyglądają jak reszta skóry :)
Dodatkowo skóra pozostaje nawilżona i odżywiona.
Produkty marki Demsa możecie zakupi online tu przy zakupie zestawu wysyłka gratis :) Plusem zestawu jest to, że mamy kosmetyki do różnych zadań i możemy używać jednej serii kosmetyków.
Teraz, żeby nie było, że ja tak tylko fajnie mam i jestem zadowolona ze współpracy. Wspólnie z marką Demsa przygotowaliśmy dla Was konkurs w którym do wygrania będą aż 3 zestawy kosmetyków, a więc wygrywa 3 osoby :)
Wystarczy, że odpowiecie na pytania:
1) Czy Ty lub ktoś z Twojej rodziny lub bliskich znajomych ma AZS?
2) Jaki jest Wasz ulubiony moment pielęgnacyj skóry?
Odpowiedzi zostawcie w komentarzu pod postem na blogu (tylko te komentarze będą brane pod uwagę przy wyłonieniu zwycięzców)
Wybrane trzy osoby wygrywają zestaw produktów Demsa zawierający:
Preparat do mycia,
Krem do ciała,
Intensywny balsam łagodzący swędzenie
oraz poradnik pielęgnacji skóry atopowej Demsa.
Zestaw widoczny na poniższym zdjęciu
Marka Demas zastrzega sobie, że osoby, które wzięły udział w konkursie na innym blogu i wygrały nie będą już brane pod uwagę jako zwycięzca a innym blogu (będą to weryfikować) więc zapraszam do zabawy osoby, którym na innych blogach nie udało się wygrać lub biorą udział w konkursie z marką demsa pierwszy raz :)
Zasady konkursu:
1) Konkurs zaczyna się z dniem publikacji postu na blogu czyli z dniem 21 marca i potrwa do 30 marca, ogłoszenie wyników do 3 dni po zakończeniu konkursu
2) Udział w konkursie jest dobrowolny i bezpłatny
3) Zadaniem konkursowym jest udzielenie odpowiedzi na wyżej zawarte pytania we wpisie. Odpowiedź nie może być skopiowana od innego uczestnika, ma być wymyślona samodzielnie
4) Spośród wszystkich zgłoszeń wybierzemy trzy najbardziej kreatywne i nagrodzimy
5) Po ogłoszeniu wyników wygrane osoby wysyłają swoje dane do wysyłki oraz numer pesel a potrzeby rozliczenia podatku od nagród
6) Na dane od zwycięzcy czekam 2 dni od opublikowania wpisu, nagroda zostanie wysłana kurierem w ciągu 30 dni od rozstrzygnięcia konkursu
Pełny regulamin konkursu tu
Czekamy na Wasze odpowiedzi :)
Wyniki:
Zestawy wygrywają
1) Paulina Żurawska
2) misiaaaczek1987
3) Natalia
Bardzo proszę o kontakt na privat w wiadomości na fb z podaniem adresu do wysyłki, numerem telefonu i numerem pesel.
Na adresy czekam tylko dwa dni więc nie spóźnijcie się
Wyniki:
Zestawy wygrywają
1) Paulina Żurawska
2) misiaaaczek1987
3) Natalia
Bardzo proszę o kontakt na privat w wiadomości na fb z podaniem adresu do wysyłki, numerem telefonu i numerem pesel.
Na adresy czekam tylko dwa dni więc nie spóźnijcie się
wtorek, 1 marca 2016
Gdy ręce potrzebują pięlęgnacji
Dzisiaj znów post dla nas - kobiet. Chociaż nie tylko bo i mężczyźni mogą się załapać ;)
mowa o kremie do rąk. Jakiś czas temu opisywałam Wam krem do twarzy ze złotem i kolagenem, dzisiaj chciałam przedstawić Wam krem do rąk.
Moje ręce często potrzebują nawilżenia, bo bez niego robią się suche i szorstkie. Odziedziczyłam to po tacie :D ma identycznie.
Postanowiłam wypróbować nawilżający krem do rąk z olejkiem argantowym. Z efektu jestem zadowolona nawilża na prawdę dobrze, przy tym ładnie pachnie.
Pozostawia na skórze warstwę ochronną i przez jakiś czas czuć, że ręce są na prawdę dobrze nawilżone. Konsystencja kremu jest w sam raz, bo kilka razy kupiłam krem, który jeszcze dobrze na ręce nie wycisnęłam a już gdzieś spływał dalej.
Dodatkowym plusem kremu jest to, że oprócz nawilżenia wygładza też ręce i pozostają miłe i delikatne w dotyku.
Polecam zajrzeć TU i poczytać więcej
Poniżej oba produkty które testowałam i z, których jestem na prawdę zadowolona i mogę je polecić dalej :)
Oba kremy sprawdziły się u mnie super, a krem do twarzy nadal używam codziennie mimo, że wcześniej z innymi kremami robiłam to nieregularnie, bo wiecznie zapominałam ;) a ten tak mi pod pasował, że jest używany regularnie :)
mowa o kremie do rąk. Jakiś czas temu opisywałam Wam krem do twarzy ze złotem i kolagenem, dzisiaj chciałam przedstawić Wam krem do rąk.
Moje ręce często potrzebują nawilżenia, bo bez niego robią się suche i szorstkie. Odziedziczyłam to po tacie :D ma identycznie.
Postanowiłam wypróbować nawilżający krem do rąk z olejkiem argantowym. Z efektu jestem zadowolona nawilża na prawdę dobrze, przy tym ładnie pachnie.
Pozostawia na skórze warstwę ochronną i przez jakiś czas czuć, że ręce są na prawdę dobrze nawilżone. Konsystencja kremu jest w sam raz, bo kilka razy kupiłam krem, który jeszcze dobrze na ręce nie wycisnęłam a już gdzieś spływał dalej.
Dodatkowym plusem kremu jest to, że oprócz nawilżenia wygładza też ręce i pozostają miłe i delikatne w dotyku.
Polecam zajrzeć TU i poczytać więcej
Poniżej oba produkty które testowałam i z, których jestem na prawdę zadowolona i mogę je polecić dalej :)
Oba kremy sprawdziły się u mnie super, a krem do twarzy nadal używam codziennie mimo, że wcześniej z innymi kremami robiłam to nieregularnie, bo wiecznie zapominałam ;) a ten tak mi pod pasował, że jest używany regularnie :)
sobota, 27 lutego 2016
3 urodziny Nataniela
Co prawda urodziny były już 6 dni temu, ale była Natanielkowa ciocia więc mieliśmy intensywny weekend. Teraz wraca właśnie do Niemiec, a ja mam chwilę, żeby podzielić się z Wami jak było na 3 urodzinach.
Nataniel był bardzo zadowolony pobawił się z dziećmi w sumie razem z Natanielem było ich 6. Zorganizowałam im grę w której zbierali dukaty z Jacka i piraci z Nibylandii.
Dostał super prezenty lego duplo, keybord, kilka książek, dużą kolorowankę podłogową, ubranka, słodycze, grę, kasę do zabawy w sklep, wózek sklepowy.
Jeszcze po wyjściu wszystkich gości pozwoliliśmy mu się trochę pobawić i poszedł spać.
W tym roku motywem przewodnim był Jacke i piraci z Nibylandii. Urodziny uważamy za bardzo udane. Jedyny minus to tort. Cukiernia nie wykonała go tak jak prosiłam do końca zabrakło imienia na torcie, ale miałam opłatek w Jacka, chorągiewki i świeczkę więc w efekcie końcowym nie było tragedii ;)
Po za tym hitem urodzin były balony na hel. Nataniel dostał ich trzy tyle ile miał latek i wszystkie dzieci się nimi bawiły :)
To teraz krótka fotorelacja z urodzin
Nataniel był bardzo zadowolony pobawił się z dziećmi w sumie razem z Natanielem było ich 6. Zorganizowałam im grę w której zbierali dukaty z Jacka i piraci z Nibylandii.
Dostał super prezenty lego duplo, keybord, kilka książek, dużą kolorowankę podłogową, ubranka, słodycze, grę, kasę do zabawy w sklep, wózek sklepowy.
Jeszcze po wyjściu wszystkich gości pozwoliliśmy mu się trochę pobawić i poszedł spać.
W tym roku motywem przewodnim był Jacke i piraci z Nibylandii. Urodziny uważamy za bardzo udane. Jedyny minus to tort. Cukiernia nie wykonała go tak jak prosiłam do końca zabrakło imienia na torcie, ale miałam opłatek w Jacka, chorągiewki i świeczkę więc w efekcie końcowym nie było tragedii ;)
Po za tym hitem urodzin były balony na hel. Nataniel dostał ich trzy tyle ile miał latek i wszystkie dzieci się nimi bawiły :)
To teraz krótka fotorelacja z urodzin
Subskrybuj:
Posty (Atom)





